TYP: a1

Garda

środa, 8 maja 2019
Anna Ciężadło

Na pierwszy rzut ucha słówko garda wywołuje raczej militarne skojarzenia. Jednak w przypadku (zwykle) pokojowo nastawionych żeglarzy, ma ono zupełnie inne znaczenie; gardą nazywamy bowiem miejsce, w którym gafel łączy się z masztem, czyli... piętę gafla.

Przyznajcie, że garda brzmi jakoś tak bardziej dostojnie.

Ale o co chodzi?

Skąd zatem garda? Być może stąd, że może ona wyglądać naprawdę groźnie; garda posiada bowiem... szponę. No OK, niech bedzie; niektórzy mówią, że to widelec. Ale co oni tam wiedzą.

Wszystko zależy jednak od tego, o jakiej gardzie mówimy; w starszych modelach żaglówek garda zamocowana była do masztu za pomocą drewnianych widełek, rzeczywiście nieco przypominających szpony. Obecnie natomiast stosuje się okucia metalowe, które trochę bardziej przypominają widełki, niż groźne pazury - chociaż, jakby się ktoś uparł…    

Po co nam to?

Teoretycznie, przymasztowa część gafla mogłaby nazywać się po prostu stopą; jest to zwyczajowa nazwa, stosowana w każdym innym przypadku, gdy drzewce opiera się o coś. Od nazwy "stopa" uchroniły właśnie gardę rzeczone widełki. A tak w sumie, to po co nam one?

Otóż, mocowanie gafla do masztu musi umożliwiać wykonywanie dwóch rodzajów ruchu; po pierwsze, gafel podnosimy i opuszczamy. Po drugie - zmieniamy kąt, pod jakim styka się on z masztem. Tak się składa, że obejmujące maszt widełki doskonale spełniają oba te założenia, są bowiem zarówno przesuwne, jak i obrotowe.

 

Etymologia

Wyraz garda ma sporo, nazwijmy to, pozaszkutniczych znaczeń; gardą nazywamy straż (awangarda to straż przednia, zaś ariergarda - tylna), a w niektórych krajach także policję. Garda to również część rękojeści broni siecznej, obejmująca dłoń i chroniąca ją przed urazami, a w boksie - odpowiednie ustawienie rąk, osłaniające głowę i żołądek boksera.

Co łączy te wszystkie elementy? Element ochrony i obejmowania jakiejś większej całości. A poza tym fakt, że wszystkie one wywodzą się od starofrancuskiego słowa  garder, oznaczającego chronić, ale też utrzymywać na miejscu. Tak, jak widełki. Pardon, szpony. No, wiecie; te takie.

 

Tagi: garda, słownik
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 13 kwietnia

Yves Parlier na katamaranie "Medias Region Aquitaine" bije rekord załogowej żeglugi 24. godzinnej w klasie 60. stopowej wynikiem 597,8 Mm, 24,95 węzłów.
czwartek, 13 kwietnia 2006
S/y "Swarożyc" pod Kpt. Wacławem Liskiewiczem wyszedł w rejs na Spitsbergen; był to pierwszy rejs polskiego jachtu w rejony podbiegunowe.
czwartek, 13 kwietnia 1967