TYP: a1

Wędkowanie na receptę? Tylko w UK

poniedziałek, 24 listopada 2025
Hanka Ciężadło

Wyspiarze miewają czasem dziwaczne pomysły i może to tłumaczyć, dlaczego podnieśli „moczenie kija” do rangi leku. Zdaniem brytyjskiej fundacji (a także służby zdrowia) wędkowanie ma stanowić remedium na lęk i depresję. Raczej nie dla ryb. 

Kto to wymyślił?

Koncepcja leczniczego wędkowania zrodziła się w umyśle niejakiego Dave’a Lyonsa, dawniej alkoholika, a obecnie prezesa fundacji Tackling Minds. Dave przez dziesięć lat zmagał się z depresją i uzależnieniem od alkoholu, a uratowało go – jak twierdzi – właśnie wędkowanie. Postanowił więc pomóc ludziom borykającym się z podobnymi problemami.

Założył fundację, nawiązał współpracę z innymi entuzjastami wędkarstwa, a w końcu opracował program pozwalający brytyjskiej Narodowej Służbie Zdrowia uznać wędkowanie za lek, który może być wypisywany na receptę.  

Czy to na pewno działa?

Zdaniem założyciela fundacji – działa, i to doskonale. Dave mówi wprost: "Gdyby nie wędkarstwo, nie sądzę, że byłbym tutaj". Co ciekawe, pomysł wędkowania traktowanego jako terapia przypadł też do gustu nawet najważniejszej osobie w Wlk. Brytanii. Program opracowany przez fundację Tackling Minds zdobył bowiem nagrodę króla Karola za wolontariat.

Jak dotąd z dobrodziejstw tego programu skorzystało około 2300 osób. Fundacja zapewnia know-how oraz niezbędne wyposażenie, a wszystkie złowione ryby są potem wypuszczane do wody.

Kontrowersje

Pomysł z zasady może być całkiem dobry – spędzanie czasu na świeżym powietrzu i bliski kontakt z naturą z pewnością pozytywnie oddziałują na człowieka, nawet jeśli jest to natura Wysp Brytyjskich; czyli raczej chłodna i przesiąknięta deszczem.

Trzeba jednak pamiętać o dwóch ważnych kwestiach:

1. Wędkowanie nie jest sportem obojętnym dla przyrody; wbijanie, a potem wyrywanie haczyka, sprawia zwierzętom ból. Zostało to potwierdzone szeregiem badań neurobiologicznych, anatomicznych i behawioralnych. Jeśli ryba trafia potem na talerz – jesteśmy myśliwymi. Jeśli jednak robimy to dla rozrywki – kim jesteśmy?

2. Wędkowanie, podobnie jak żadne inne hobby, nie jest w stanie zastąpić terapii ani leczenia farmakologicznego. Może być ich uzupełnieniem, może chwilowo poprawiać nastrój i maskować symptomy, ale depresja to choroba, której nie należy lekceważyć.

Tagi: Brytania, wędkarstwo, ryby, depresja, recepta, ciekawostki, Tackling Minds
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 11 December

W wieku 86 lat na Florydzie umiera projektant "Optimista" Clark Mills.
wtorek, 11 grudnia 2001
Powrócił do kraju "Zawisza Czarny" po chyba najdłuższym rejsie w jego historii; w czasie wyprawy statek dwukrotnie okrążył Przylądek Horn, zawinął do ponad 500 portów, przebył ponad 89,5 tysiąca Mm.
sobota, 11 grudnia 1999
Nastąpił start trzech szkunerów do regat przez Atlantyk na trasie Nowy York - wyspa Wight; regaty wygrał James Gordon Bennet.
środa, 11 grudnia 1867