TYP: a1

Wlk. Brytania „żałośnie” przygotowana na obronę

poniedziałek, 16 czerwca 2025
Hanka Ciężadlo

Do takiego mało budującego wniosku doszli brytyjscy analitycy, o czym możemy przeczytać w The Guardian. Ich zdaniem, gdyby ktoś chciałby zaatakować podmorską infrastrukturę krytyczną, Wielka Brytania miałaby duży problem, by się temu przeciwstawić. Jak duży? Wystarczy wspomnieć, że Brytyjczycy są w stanie kontrolować zaledwie 22 proc. swojej wyłącznej strefy ekonomicznej. 

Kogo się boją Wyspiarze?

Wygląda na to, że Chin i Rosji – a zdaniem brytyjskich analityków ten strach nie jest irracjonalny; przeciwnie, ma on solidne podstawy: z raportów CSRI Raport China Strategic Risks Institute wynika, że w okresie od stycznia 2021 do kwietnia 2025 u wybrzeży Wielkiej Brytanii miało miejsce 12 prób sabotażu podmorskich instalacji.

W dziesięciu przypadkach statki sabotażystów udało się zidentyfikować – jak twierdzi strona brytyjska, osiem z tych dziesięciu statków miało jakieś związki z Rosją albo Chinami. Zdaniem Brytyjczyków, niebezpieczeństwo jest realne – ich kraj jest kluczowym węzłem euroatlantyckiej infrastruktury kablowej, więc jest właściwie pewne, iż prędzej czy później stanie się celem ataku sabotażystów.

Szara strefa

Brytyjscy analitycy mówią o szarej strefie nie w kontekście rynku pracy, ale wojny – a właściwie działania na jej granicy. Incydenty są tak wymierzone, by jak najbardziej osłabiać siły przeciwnika, choćby poprzez angażowanie go w ciągły monitoring i utrzymywanie w stałym napięciu – z drugiej jednak strony, żaden incydent nie jest na tyle poważny, by można było odpowiedzieć na niego, jak na atak.

Trzeba pamiętać, że około 99% międzykontynentalnej transmisji danych odbywa się za pośrednictwem podmorskich systemów kablowych. Dla państwa wyspiarskiego, jakim jest Wielka Brytania, ma to szczególnie duże znaczenie. Przerwanie podmorskiej komunikacji może oznaczać paraliż komunikacyjny, problemy z bankowością, przerwy w świadczeniu podstawowych usług itp.

I co z tym zrobimy?

Wnioski specjalistów są miażdżące. Mimo realnego zagrożenia Brytyjczycy działają z typową dla siebie flegmą. Z raportu CSRI obecnie Wielka Brytania jest w stanie monitorować zaledwie 22 procent swojej wyłącznej strefy ekonomicznej.

Jak powiedział dyrektor wykonawczy CSRI, Andrew Yeh: „Podmorskie kable stanowią podstawę dobrobytu i bezpieczeństwa w erze cyfrowej. Nie możemy pozwolić sobie na naiwność w kwestii bezprecedensowego zagrożenia, jakie szara strefa Chin i Rosji stwarza dla podmorskiej infrastruktury Wielkiej Brytanii”. Dodał, że Wlk. Brytania jest „żałośnie” przygotowana do obrony przed sabotażystami. Jako rozwiązanie polecił… zwrócenie się o pomoc do partnerów, takich jak Tajwan, który, zdaniem dyrektora, ma bogate doświadczenie w radzeniu sobie z aktami sabotażu.

 

Tagi: Wielka Brytania, kable, sabotaż, CSRI
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 25 marca

Z Kep (w Kambodży) na "Marie Therese" wyruszył w swój pierwszy rejs Bernard Moitessier; rozbił się na rafach w pobliżu wyspy Diego Garcia.
wtorek, 25 marca 1952
Zmarł Tadeusz Adamowicz, żeglarz i instruktor żeglarstwa, autor m.in. podręcznika "Komendy żeglarskie".
wtorek, 25 marca 1980
Urodził się Karol Olgierd Borchardt, kapitan żeglugi wielkiej, znany głównie jako autor książek marynistycznych, m.in. "Znaczy kapitan", "Krążownik spod Samosierry".
sobota, 25 marca 1905