TYP: a1

Olek Doba wyruszył!

poniedziałek, 30 maja 2016
Redakcja/MF
Aleksander Doba wyruszył w swoją trzecią wyprawę kajakiem przez Atlantyk. Kajakarz chce w niecałe cztery miesiące pokonać 6 tys. mil i z Nowego Jorku dotrzeć do Lizbony.


– Wystartuję powoli, świadomie, żeby się rozpędzić do Europy – mówił przed startem Aleksander Doba, który przed trzecią atlantycką wyprawą niemal nie trenował. Na antenie Radia Szczecin Polak żartował, że trenować muszą zawodowcy, a on sam jest przecież amatorem.
Choć start wyprawy się opóźnił (pierwotnie miał to być 14 maja, ostatecznie Doba wyruszył z Nowego Jorku w sobotę, 28 maja) data zakończenia wyprawy pozostaje bez zmian - do Lizbony Doba chce dopłynąć na swoje 70 urodziny, 9 września.

Doba wystartował z Liberty Landing Marina w Jersey, naprzeciwko Manhattanu. Na starcie towarzyszyła żona i nowojorska Polonia, w tym członkowie lokalnego klubu żeglarskiego.


Olek zabrał ze sobą na pokład kajaku „Olo” m.in. 50 kilogramów żywności liofilizowanej, kawę, czekoladę, cukier, wodę butelkowaną i trzy odsalarki do wody. Energii elektrycznej na kajak dostarczą baterie słoneczne. Wyprawa doszła do skutku także dzięki zbiórce publicznej na portalu polakpotrafi.pl.

Aleksander Doba ma już za sobą dwie przeprawy przez Atlantyk. Obie ze wschodu na zachód. W obu przypadkach płynął południową częścią oceanu. Najpierw z Afryki do Brazylii, a za drugim razem z Lizbony na Florydę.
Tagi: Aleksander Doba, wyprawa, kajak
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 13 kwietnia

Yves Parlier na katamaranie "Medias Region Aquitaine" bije rekord załogowej żeglugi 24. godzinnej w klasie 60. stopowej wynikiem 597,8 Mm, 24,95 węzłów.
czwartek, 13 kwietnia 2006
S/y "Swarożyc" pod Kpt. Wacławem Liskiewiczem wyszedł w rejs na Spitsbergen; był to pierwszy rejs polskiego jachtu w rejony podbiegunowe.
czwartek, 13 kwietnia 1967