Jacht “Polska Miedź”, na którym Tomasz Cichocki wyruszył w samotny wokółziemski rejs, został po naprawie steru ponownie zwodowany w Port Elizabeth i kapitan będzie mógł wkrótce kontynuować wyprawę. Również sam Cichocki, który w czasie silnego sztormu na Oceanie Indyjskim został ranny w głowę, czuje się już znacznie lepiej.
Prawdopodobnie w najbliższy piątek kapitan opuści Port Elizabeth i będzie kontynuował samotny rejs dookoła świata.
Yves Parlier na katamaranie "Medias Region Aquitaine" bije rekord załogowej żeglugi 24. godzinnej w klasie 60. stopowej wynikiem 597,8 Mm, 24,95 węzłów.
czwartek, 13 kwietnia 2006
S/y "Swarożyc" pod Kpt. Wacławem Liskiewiczem wyszedł w rejs na Spitsbergen; był to pierwszy rejs polskiego jachtu w rejony podbiegunowe.