TYP: a1

Kamizelka ratunkowa - niezbędne wyposażenie na morzu

środa, 17 lutego 2016
Redakcja
Kamizelka ratunkowa, w odróżnieniu od kamizelki asekuracyjnej, jest bezpieczna nawet dla osób, które nie potrafią pływać. Na morzu używanie kamizelki ratunkowej to warunek konieczny. Jak wybrać tę najbardziej odpowiednią?

Zapewnienie bezpieczeństwa na morzu jest kwestią priorytetową. Najważniejszym gwarantem przeżycia w ekstremalnej sytuacji jest kamizelka ratunkowa. Jej używanie nie jest wyłącznie opcją, którą można wykorzystać, to wymóg nałożony prawem.



Z jaką kamizelką wypłynąć w rejs?
Kamizelka powinna być dopasowana do rozmiarów i wagi ciała użytkownika. W handlu dostępne są kamizelki ratunkowe dla dorosłych oraz dla dzieci. Te ostatnie są wyposażone w materiałowy pas krokowy, który zapobiega wyślizgnięciu się dziecka z kamizelki ratunkowej.

Kamizelka wyposażona jest w kołnierz wypornościowy, uprząż z linką, pas bezpieczeństwa, taśmy odblaskowe i gwizdek. Kolejna opcja to użycie pasa ratunkowego z kołnierzem wypornościowym i gwizdkiem.

Aby zwiększyć swoje szanse na ratunek, warto zaopatrzyć kamizelkę w lampkę elektryczną oraz chemiczną, z możliwością świecenia przez 12 godzin. Drugą możliwością jest wyposażenie w proszek barwiący wodę na czerwono.

Rodzaje kamizelek ratunkowych
Zaopatrując się w kamizelkę ratunkową, trzeba dokonać wyboru pomiędzy kamizelką piankową a pneumatyczną. Oba modele są równe sobie, jeśli brać pod uwagę zapewnienie bezpieczeństwa. Kamizelka piankowa, ze względu na swoją budowę może ograniczać ruchy, dlatego, jeśli zamierzamy aktywnie uczestniczyć w „marynarskim życiu”, warto zastanowić się nad kupnem kamizelki pneumatycznej.

Kamizelka ratunkowa pneumatyczna jest wyposażona w nabój z gazem CO2, umożliwiający napompowanie kamizelki w mniej niż 10 sekund od uruchomienia ręcznego lub automatycznego. Biorąc pod uwagę, że użytkownik może, w czasie akcji, utracić przytomność, bezpieczniejszy jest wybór kamizelki uruchamianej automatycznie.

Rola kamizelki w sytuacji kryzysowej
Kamizelka ratunkowa nie służy do pływania w niej, a jedynie do ratowania życia rozbitkowi. Jej wyporność waha się w zależności od modelu, od 100 N do 275 N. Musi być łatwa z założeniu, 75% osób powinno założyć ja poniżej minuty bez wcześniejszego przeszkolenia. Pozwala na skok do wody z wysokości 4,5 m bez uszczerbku na zdrowiu. Utrzymuje go na powierzchni wody w oczekiwaniu na akcję ratunkową i dzieje się tak nawet w sytuacji utraty przytomności. Budowa kamizelki wymusza odwrócenie ciała osoby znajdującej się w wodzie, tak, by głowa pozostała nad lustrem wody. Pasy bezpieczeństwa z klamrą ułatwiają holowanie osoby w wodzie.

Konserwacja kamizelki ratunkowej
Kamizelki podlegają szkodliwemu działaniu czynników zewnętrznych, do których należy słona woda morska, promienie ultrafioletowe, mechaniczne uszkodzenia w czasie użytkowania. Aby przedłużyć jej trwałość, warto za każdym razem płukać ją po każdym użyciu i wysuszyć.
W przypadku kamizelki pneumatycznej należy zdemontować system pompujący, wypłukać, wysuszyć kamizelkę i ponownie zamontować system.
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 13 maja

Timothy Severin wraz z czterema towarzyszami na tratwie z bambusa o nazwie "Hsu-Fu" wyruszył z okolic Hanoi przez Pacyfik; około 1000 Mm od wybrzeża Karoliny, w 104 dniu żeglugi, tratwa się rozpadła, a załogę uratował amerykański Coast Guard.
czwartek, 13 maja 1993
Timothy Severin wraz z czterema towarzyszami na tratwie z bambusa o nazwie "Hsu-Fu" wyruszył z okolic Hanoi przez Pacyfik; około 1000 Mm od wybrzeża Karoliny, w 104 dniu żeglugi, tratwa się rozpadła, a załogę uratował amerykański Coast Guard.
czwartek, 13 maja 1993
Odpłynął w swój ostatni rejs do Hilo Stan Hugill, człowiek legenda; mając 16 lat zamustrował na swój pierwszy żaglowiec, na kilkunastu kolejnych przepływał własną młodość, później jako zawodowy szantymen bywał na wszystkich morzach i oceanach. Śpiewał, pi
środa, 13 maja 1992
W Lysaller umiera Fritjof Nansen (ur. w 1861 r.) - norweski oceanograf i badacz polarny; m.in. zorganizował ekspedycję na statku "Fram", aby dowieść swojej tezy o istnieniu morskiego prądu polarnego płynącego ku wschodnim wybrzeżom Grenlandii.
wtorek, 13 maja 1930
W Świnoujściu nastąpił start s/y "Witeź II" z Kapitanem Emilem Żychiewiczem do rejsu do Islandii. Był to pierwszy rejs polskiego jachtu do stolicy Islandii. Rejs zakończył się 12.07.1959 r. po przebyciu 3767 Mm.
środa, 13 maja 1959