TYP: a1

AI podsłuchała kaszaloty – co z tego wynikło?

czwartek, 13 listopada 2025
Hanka Ciężadło

To, że ludzie podsłuchują innych ludzi za pomocą zaawansowanej elektroniki, nikogo już nie dziwi (nawet jeśli irytuje). Teraz jednak ludzkość weszła na nowy poziom i zaczęła wykorzystywać sztuczną inteligencję do podsłuchiwania kaszalotów. Co z tego wynikło? Na razie – awantura w świecie nauki…

Kaszalot i jego supermoce

Kaszaloty to niezwykłe zwierzęta, chociaż wedle ludzkich standardów nieszczególnie urodziwe: gigantyczna głowa wypełniona olejem, nieproporcjonalnie mała dolna szczęka, niewielkie oczka i walcowaty kształt ciała. W porównaniu do innych ssaków morskich kaszalot wypada dość blado – ale tylko jeśli osądzimy go na podstawie wyglądu.

Pod innymi względami jest naprawdę zachwycający. Wysoka inteligencja (posiadanie największego mózgu na świecie zobowiązuje), silne więzi społeczne, umiejętność polowania na krakeny i rekiny – wszystko to robi wrażenie. Najciekawsze jednak, że to właśnie kaszalot należy do najgłośniejszych ssaków w oceanie, a to stwarza uczonym szereg ciekawych możliwości.

O czym klikają kaszaloty?

Naukowcy od dawna pilnie przysłuchiwali się dźwiękom wydawanym przez kaszaloty. Dotąd określano je jako kliknięcia, a właściwie serie kliknięć, które układały się w coś przypominającego słowa w alfabecie Morse’a. Co więcej – kaszaloty z różnych miejsc klikają w inny sposób: przykładowo te z okolic Dominiki przedstawiają się jako „klik…klik…klik-klik-klik” (dwa wolne i trzy szybkie kliknięcia).

Zaangażowanie AI oraz analizy lingwistycznej pozwoliło jednak dojść do wniosku, że nie tylko liczba i tempo kliknięć mają znaczenie. Liczą się również „samogłoski” pomiędzy nimi. Jak mówi Shane Gero, biolog morski z Project CETI (organizacji badającej komunikację kaszalotów), wspomniany wyżej wzorzec z okolic Dominiki niekiedy brzmi: „klak…klak…klak-klak-klak”. Aby jednak usłyszeć różnicę ludzkim uchem, trzeba z nagrania usunąć spacje, a to już nie jest oryginał. AI wyłapuje jednak niuanse bez takich zabiegów. 

A co to za różnica?

Rewelacje dotyczące okazjonalnych zamian „klików” na „klaki” opublikowano w najnowszym wydaniu magazynu Open Mind. Autorzy badania, czyli uczeni z CETI, twierdzą, iż dokonali właśnie przełomowego odkrycia, a używanie odpowiedników samogłosek świadczy o dużo wyższym stopniu złożoności języka kaszalotów.

Inni uczeni (jak choćby biologii morski Luke Rendell z Uniwersytetu St. Andrews w Szkocji) stwierdzili jednak, że to kompletny nonsens – a to, co sztuczna inteligencja uważa za „samogłoski” to po prostu uboczny produkt nadmiernej czujności programów komputerowych, zaś narzędzia używane do analizy ludzkich języków nie nadają się do poznawania języka kaszalotów.

Która z opcji ma rację, tego na razie nie wiadomo: jeśli jednak wersja z samogłoskami okaże się prawdziwa, będzie to oznaczało, że naukowcy od kilkudziesięciu lat podsłuchiwali kaszaloty zupełnie bez sensu.

Tagi: kaszalot, klik, samogłoski, odkrycia, CETI, ciekawostki
TYP: a3
0 0
Komentarze
TYP: a2

Kalendarium: 23 lutego

Do portu w Akrze zawinął "Borobudur", replika starożytnego statku ludów zamieszkujących Indonezję, co potwierdziło tezę, że dzisiejsi budowniczowie nie zapomnieli rzemiosła żeglarskiego. Rejs z Dżakarty trwał 7 miesięcy, a statkiem dowodził Philip Beal.
poniedziałek, 23 lutego 2004
Zmarł nestor polskiego żeglarstwa Zygmunt Twardowski, pracownik Gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. W latach 1956-1957 był mistrzem Polski w klasie Finn, później prowadził kadrę narodową w tej klasie.
niedziela, 23 lutego 2003
Kpt Krzysztof Baranowski na jachcie "Polonez" opłynął przylądek Horn jako pierwszy polski żeglarz-samotnik.
piątek, 23 lutego 1973
Odbył się w Warszawie pierwszy powojenny, a XV z kolei Sejmik PZŻ; na prezesa PZŻ wybrano Kazimierza Białkowskiego.
sobota, 23 lutego 1946
Urodził się Juliusz Sieradzki, jachtowy kapitan żeglugi wielkiej, uczestnik olimpiady w Kilonii (1936 r.), projektant małych jachtów mieczowych, także jachtu kabinowego "Farys". Konstruktor popularnej Omegi (1942 r.). Był pierwszym mistrzem Polski w klasi
piątek, 23 lutego 1912